Post przerywany vs stały deficyt kaloryczny
Naukowcy używają zaawansowanych urządzeń, które noszone na nodze śledzą każdy krok i każdą minutę siedzenia. Nie da się tu niczego oszukać, bo badacze stosują też specjalną wodę ze znacznikiem, która pokazuje realne spalanie energii. To pozwala precyzyjnie obliczyć, ile kalorii naprawdę zniknęło, a ile zostało dostarczone.

